drzewobezkory

Książki dla dzieci, ale nie tylko...

Przyjęło się, że bajki to literatura kierowana typowo, jeśi nie wyłącznie do dzieci. Czy aby na pewno? Wydaje mi się, że wiele bajek człowiek potrafi zrozumieć dopiero, gdy dorasta. Takim przykładem może być np. Mały Książek. W ogóle uważam, że to książka tak naprawdę średnia dla dzieci... bowiem czy 10 latek np. będzie w stanie zrozumieć jej przesłanie?zjs9sttaoha-aziz-acharki.jpg